Po obejrzeniu drugiego sezonu Hannibala miałam kilka snów zabarwionych na czerwono. W jednym z nich wzywano mnie na miejsca zbrodni w celu wskazania sprawców. Wymieniałam nazwiska moich kolegów z podstawówki, o których normalnie nie pamiętam i nie myślę. Pomieszczenia były od góry do dołu umazane świeżą jasną krwią.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz