piątek, 20 czerwca 2014

sen 199

Nie miałam sutków. Po prostu. Nie mogłam ich dojrzeć, ani wyczuć. A ciągle gdzieś musiałam się rozbierać - u lekarza, w przymierzalni, w domu. I patrzyłam i szukałam i ich nie było.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz