niedziela, 2 lutego 2014

sen 190

Mieszkałam w centrum handlowym. Sąsiadka postanowiła posprzątać wspólną łazienkę. Wszystko zalała domestosem, zamknęła drzwi i wywiesiła kartkę "Uwaga Domestos!".
Poszłam do siebie. Po drodze spotkałam panią kurator K.L. i zaprosiłam ją na herbatę. Opowiadała, że robi teraz wystawę z Ukraińcami i ma poważny problem, bo rząd Ukrainy zlecił swoim ekspertom analizy krytyczne dzieł. Na podstawie tych analiz przygotowano różne wersje pytań do wykorzystania podczas przesłuchań na komendach, którym mieli być poddani artyści po powrocie do kraju. I K.L. nie wiedziała czy może narażać artystów na niebezpieczeństwo i czy nie lepiej zinterpretować prace jako niewinne politycznie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz