wtorek, 28 stycznia 2014

lista

Po ostatnich wydarzeniach postanowiłam jednak spisać listę dziwnych przypadków ze względu na ogromny ich natłok w krótkim czasokresie (czasokres - słowo używane przez moją panią od geografii ze szkoły podstawowej):

piątek - wyłączenie prądu i ogrzewania, ewakuacja do rodziców,

niedziela - cios w nos od Orsona, połknięcie dwóch gum do żucia w kinie po ciemku (do wyboru było uduszenie się lub charczenie), seans zostaje przerwany przez awarię projektora,

poniedziałek - próba rozjechania mnie i Tildy na przejściu dla pieszych, po całym dniu pracy orientuję się, że nowa broszka przypomina kształtem nagrobek (a miała być wesoła), szukając materiałów w necie odnajduję przypadkowo plagiat projektu lis2 (nawet tytuł ten sam),

wtorek - z całej półki farb w sklepie wybieram tę z przyklejoną do korka gumą do żucia

CDN...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz