Znalazłam małego kotka umazanego kupą. Wróciłam się do domu, założyłam wełniane rękawiczki i poszłam po niego. Kiedy niosłam go na rękach mijałam z lewej strony rząd drzwi. Drzwi były otwarte i prowadziły do pokojów, w których stały moje wszystkie zwierzęta (obecne i byłe).
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz