Siedziałam na plaży z małą dziewczynką. Budowałyśmy domy z piasku otoczone ogrodzeniami z patyków. To była świetna zabawa. Przeszkadzały nam tylko ludzkie kości i fragmenty zbutwiałych ubrań, które bez przerwy wykopywałyśmy. Odrzucałyśmy je bez żalu za siebie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz