Mój ciapek O. był chory i zaprowadziłam Go do weterynarza. Lekarz zastosował najnowszą technologię, przebudował geny i O. był zdrowy. Jedynym skutkiem ubocznym było to, że na moich oczach O. przeobraził się w zupełnie innego wielkiego, czarnego psa. Tak płynnie się przemorfował. Ale po pierwszym szoku poszliśmy dalej, do domu.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz