FOXinFUR
niedziela, 4 sierpnia 2019
Sen 259
Śniło mi się, że jakaś pani karmiła Tildę chlebem. Tak się wściekłam, że złapałam za ogromne rondo kapelusza tej pani i przyciągając jej twarz do mojej strasznie się na nią wydarłam.
poniedziałek, 15 lipca 2019
Sen 258
Śniło mi się, że z A spałyśmy u moich rodziców. Już kładłyśmy się do snu jak zobaczyłyśmy, że cały sufit jest w jakichś larwach. One szły w zorganizowanych szykach i były obrzydliwe. Wymyśliłyśmy, że można je wszystkie wciągnąć odkurzaczem. I tak zamiast spać łaziłyśmy po meblach i odkurzałyśmy sufit.
Śniły mi się też schody, po których wchodziłam, żeby wyjść z jakiejś wielkiej sali pełnej ludzi. Za każdym razem jednak kiedy docierałam do szczytu, okazywało się, że na górze jest tylko ściana i drugi bieg schodów prowadzący w dół.
Miałam też napisać za Z jakąś ważną pracę i nawet zaproponowałam temat.
Śniły mi się też schody, po których wchodziłam, żeby wyjść z jakiejś wielkiej sali pełnej ludzi. Za każdym razem jednak kiedy docierałam do szczytu, okazywało się, że na górze jest tylko ściana i drugi bieg schodów prowadzący w dół.
Miałam też napisać za Z jakąś ważną pracę i nawet zaproponowałam temat.
Sen 257
Śniło mi się, że była noc, ja byłam na spacerze i oglądałam dziwne zjawisko na niebie. Jednocześnie świecił wielki księżyc i małe, ale jasne słońce. Światło było jasne a jednak przyćmione. Wróciłam do domu i opowiadałam o tym mamie, na której nie robiło to zbytniego wrażenia, bo już wiele razy widziała to zjawisko.
Sen 256
Śniło mi się, że pojechałyśmy z Basią do miasta-widmo, które było pełne bloków bez okien i resztek starych drewnianych średniowiecznych budowli. Wszystko było w błocie. Okazało się, że to miejsce na Żuławach, które zbudowano na bagnach a okolica była tak wilgotna, że nie dało się tam mieszkać. Wszyscy, którzy się tam jednak osiedlali dostawali specjalne dodatki. Błoto sięgało poziomu pierwszych okien, a kąpać się można było tylko w jednym miejscu na miejskim placu, żeby nie podnosić poziomu wilgoci. Przez cały czas kiedy tam byłyśmy ja miałam nałożoną na włosy farbę i martwiłam się, że mi się spalą.
Sen 255
Śniło mi się, że Marta G przyniosła mi z jarmarku pełno przeróżnych przedmiotów do wykorzystania w pracy, a ona sama razem z koleżankami wybrała dla siebie gigantyczne wanny.
P.S. Opowiedziałam Marcie sen i okazało się, że od miesiąca intensywnie myśli o remoncie łazienki.
P.S. Opowiedziałam Marcie sen i okazało się, że od miesiąca intensywnie myśli o remoncie łazienki.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)