poniedziałek, 15 lipca 2019

Sen 257

Śniło mi się, że była noc, ja byłam na spacerze i oglądałam dziwne zjawisko na niebie. Jednocześnie świecił wielki księżyc i małe, ale jasne słońce. Światło było jasne a jednak przyćmione. Wróciłam do domu i opowiadałam o tym mamie, na której nie robiło to zbytniego wrażenia, bo już wiele razy widziała to zjawisko.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz