Śniło mi się, że była noc, ja byłam na spacerze i oglądałam dziwne zjawisko na niebie. Jednocześnie świecił wielki księżyc i małe, ale jasne słońce. Światło było jasne a jednak przyćmione. Wróciłam do domu i opowiadałam o tym mamie, na której nie robiło to zbytniego wrażenia, bo już wiele razy widziała to zjawisko.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz