wtorek, 4 listopada 2014

sen 228

Miałam magiczne kapsułki z lekiem, który otwierał wszystkie zamki. Kapsułki były w dwóch wersjach - w słabszej i mocniejszej dawce. Proszono mnie o otwieranie kłódek i drzwi, do których zgubiono lub złamano klucze. W jednej z kłódek klucz złamał się w środku zamka i musiałam zastosować mocniejszą kapsułkę.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz