sen 111 własność - M.F.
Mieszkałam w bardzo wysokim wieżowcu, na jednym z górnych pięter. Otworzyłam okno, a na wysokości parapetu zaczynały się gęste chmury przesłaniające cały widok poniżej okna. Po sam horyzont widać było tylko chmury i zachodzące słońca. Chmury były tak gęste, że wyszłam żeby się po nich przespacerować.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz