sen 110 własność M.A.
Śnił mi sie koszmar w którym główną, niejasną rolę grał Jacek Santorski. Mieszkał w namiocie zrobionym z krzeseł i dywanów i okropnie się ślinił. Wszystko działo się w podziemiach Centrum im. Adama Smitha, którego niezalezni eksperci stwierdzili koniecznośc wycięcia wszystkich drzew w Polsce.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz