środa, 2 listopada 2011

A ile dziecko ma lat?

Dzisiaj idąc przez osiedle z moją Mamą spotkałyśmy maleńkiego chiwawę. Zaczęłam do niego mówić słodkim głosikiem z daleka, kiedy podszedł bliżej już wyciągałam do niego rękę, kiedy moja Mama pouczającym tonem rzuciła - "Nie można podchodzić do pieska".
To mi przypomniało sytuację sprzed kilku (nie powiem ilu) lat. Mama chciała kupić mi jakiś syrop na kaszel. Poprosiła o najlepszy specyfik, bo dziecko takie chore. Pani z okienka spytała "A ile dziecko ma lat"? Mama spokojnym głosem odpowiedziała, że dwadzieścia. :)))

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz