piątek, 18 lutego 2011

SEN 49

Śniło mi się, że mój Profesor ze studiów ukradł mi psa.
Trzymał go na kolanach i rozmawiał z jakąś panią z galerii sztuki. Ja szalałam z bezsilności, bo nie wiedziałam jak mam udowodnić, że pies należy do mnie. Co za koszmarrrr...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz