Nasz sąsiad M. kręcił nowy film. Zaprosił do udziału w nim wszystkich oprócz mnie. Zostałam sama w całym budynku. Bardzo mocno świeciło słońce i chciało mi się spać. Panowała wielka cisza, bo wszyscy wyszli. Poszłam na plan i oglądałam wyjątkowo ładną i dopracowaną kolorystycznie scenografię.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz