środa, 24 kwietnia 2013

sen 143

Przyszłam ze swoją roślinką doniczkową do kwiaciarni-przechowalni. Kobiety zanoszą tam domowe kwiaty na przechowanie podczas okresu. Wiadomo, że kiedy mamy "te dni" nie powinnyśmy się nawet zbliżać do piekarnika, roślin, ani nawet fryzjera. Ja też zaniosłam swojego kwiatka i byłam zachwycona miejscem - z gąszczu kwiatów dużych i małych wystawała tylko lada, zza której pan w granatowym fartuchu przyjmował rośliny.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz