środa, 13 kwietnia 2011

Tanatobiekt.

Mami zadzwoniła rano z wiadomością, że znowu widziała ducha. Dziś też przyszedł kolejny Obiekt W i myśląc o nim doszłam do wniosku, że (jeśli pominąć plotki o reinkarnacji) śmierć jest niezłym "Pierwszym razem". A Ci, którzy robią wszystko po swojemu i są najmądrzejsi, jak mniemam, wybierają samobójstwo?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz